COŚ DO POCZYTANIA DLA RODZICÓW
JAK WYCHOWAĆ GRZECZNE DZIECKO?
Marzycie Państwo o tym, by mieć grzeczne dziecko? Oto sposoby, które sprawią, że dziecko chętnie będzie Państwa słuchało!
1. USTALAMY ZASADY I ICH PRZESTRZEGAMY
Mówcie Państwo o swoich oczekiwaniach używając prostych, krótkich zdań, np. „Nie bijemy kolegów", „Nie wolno bawić się jedzeniem". Im młodsze dziecko, tym krótsza pamięć, dlatego trzeba często te reguły przypominać. Ważne, aby reagować za każdym razem, gdy malec łamie zasadę. Jeśli zobaczy, że czasem przymykają Państwo oko na to, co robi, (np.: „Mama mówiła, że nie mogę jeść palcami, a dzisiaj mi pozwoliła") będą kłopoty z wyegzekwowaniem posłuszeństwa.
2. AKCEPTUJEMY UCZUCIA - KIERUJEMY ZACHOWANIEM
Umiejętność panowania nad uczuciami to prawdziwa sztuka, która nawet dorosłym nie zawsze się udaje. Trudno, więc wymagać tego od dziecka. A jednak, gdy malec płacze lub się złości, często mówimy: „Jesteś niegrzeczny". Nie strofujmy go za to, że rozpacza czy się denerwuje. Należy natomiast reagować wtedy, gdy łamie ważne zasady współżycia - chce cię bić lub coś niszczyć. Powiedzcie Państwo, że rozumiecie, co czuje, podpowiedzcie jak może wyrazić uczucia w inny sposób: „Widzę, że jesteś na mnie zły, ale nie wolno bić - możesz uderzyć w poduszkę".
3. CZĘSTO CHWALIMY ZA TO, CO DOBRE
Zwykle komentują Państwo zachowanie dziecka, gdy jest niegrzeczne, a to, że nie słucha, przyjmujemy za oczywistość. Tymczasem pochwały są bardzo ważne - utrwalają dobre zachowania! Gdy malec posłusznie odłoży na półkę przedmiot, którym nie pozwoliliśmy mu się bawić, doceńmy to mówiąc: „Bardzo się cieszę, że tak szybko mnie posłuchałeś". Niech dziecko słyszy jak dobrze o nim mówimy przy innych np.: „Dominik bardzo pomógł mi dziś w zakupach. Lubię chodzić z nim do sklepu". Nawet krytykując malca, starajmy się powiedzieć o nim coś dobrego: „Trochę nabałaganiłeś, ale wiem, że potrafisz ładnie posprzątać".
4. UPRZEDZAMY MALCA, CO GO CZEKA
Nikt nie lubi przerywać nagle swoich zajęć i reagować „na komendę". Dziecku będzie łatwiej posłuchać Państwa, jeśli wcześniej zapowiecie polecenie np.:. „Zaraz zaproszę cię na śniadanko, powiedz zabawkom, że będą musiały chwilę na ciebie poczekać".
5. ZAMIENIAMY POLECENIE NA ZABAWĘ
Postarajcie się, Państwo żeby spełnienie waszego polecenia kojarzyło się dziecku z czymś atrakcyjnym np.: „Posprzątaj klocki - spróbuj trafić nimi do skrzyni", „Czas na kolację - daj mi rękę, pociąg do kanapek odjeżdża".
6. DAJEMY DZIECKU MOŻLIWOŚĆ WYBORU
Malec lubi czuć, że decyduje o swoich sprawach. Gdy wydają Państwo polecenie, postarajcie się, by poczuł, że ma wpływ na sytuację, np.: „Nie wolno wchodzić na stół, zejdź z niego lub zeskocz - jak wolisz", „Załóż kurteczkę - wolisz sam, czy mam ci pomóc?".
7. MÓWIMY KRÓTKO
Dziecko nie umie jeszcze długo koncentrować się na Państwa słowach. Poza tym, podobnie jak każdy z nas, nie lubi słuchać długich narzekań na swój temat. Jeśli więc ociąga się z wypełnieniem jakiegoś polecenia, zamiast wymówek: „Mówiłam ci, żebyś nie rozrzucał swoich zabawek po podłodze, ile razy trzeba ci to powtarzać, abyś mnie wreszcie posłuchał", lepiej wskazać na podłogę i powiedzieć krótko, ale stanowczo: „Synku, zabawki na półkę!".
8. NIE WYMAGAMY OD RAZU ZBYT WIELE
Pewnie chcielibyście Państwo jak najszybciej nauczyć dziecko dobrych manier. Ale na to potrzeba czasu. Nie oczekujmy, że dwulatek będzie spokojnie siedział przy rodzinnym obiedzie, czterolatek z uśmiechem sam przyszykuje się do przedszkola. Nie dziwmy się, gdy pięciolatka zignoruje Państwa znajomą, zamiast się przywitać. Potrzeba jeszcze wielu wspólnych posiłków i spotkań z ludźmi, aby twoje nauki przyniosły efekt. Pamiętajmy o tym, a oszczędzimy sobie nerwów, a dziecku słuchania o tym, że jest niegrzeczne.
9. USTALAMY KONSEKWENCJE
Wydając polecenie czy zakazując czegoś dobrze zawsze rozważyć, co zrobisz, gdy malec nie będzie chciał posłuchać. Uprzedzamy go o tym, co się stanie:, „Jeśli znowu sypniesz piachem, wyjdziesz z piaskownicy!", „Jeśli nie umyjesz zębów, nie dostaniesz jutro słodyczy." Oczywiście, jeśli malec nie zareaguje, koniecznie trzeba dotrzymać słowa. Dobrze jest także pozwolić dziecku doświadczyć konsekwencji jego złego zachowania, np.: „Bawiłeś się sokiem i wylałeś go - nie kupię ci drugiego".
10. KRYTYKUJEMY ZACHOWANIE, A NIE DZIECKO
Komentując złe zachowanie nie starajmy się nie przyklejać dziecku „łatki", np.: „Jesteś gapą", „Straszna z ciebie maruda". Takie słowa zapadają maluchowi w pamięć i mogą sprawić, że będzie zachowywać się jeszcze gorzej (skoro i tak mama źle o nim myśli). Krytykując dziecko postarajmy się wskazywać na konkretne zachowania, np.: „Nie podoba mi się, że krzyczysz na siostrę".
(na podstawie artykułu Anny Łukaszewicz)